czwartek, 27 grudnia 2012

Epilog + Podziękowania.



Życie.. życie.. Trzeba korzystać z niego każdego dnia, w każdej chwili, cieszyć się momentem.. Bo tak naprawdę nie mamy pojęcia kiedy nadejdzie koniec...
Dookoła zapłakane rodziny, najbliżsi.. mimo że minęły już 3 lata nikt nie może się pogodzić z wieścią, że nie ma z nami dwóch ukochanych osób.. Osób które sprawiały, że dzień na sam ich widok stawał się kolorowy. Żartobliwy Louis, z zadziornym uśmiechem pukający do drzwi mojego domu, od progu przezywający mnie od śmiesznych postaci z bajek.. Na zawsze pozostanie nam w głowie obraz ukazujący dość wysokiego bruneta w bluzce w paski i czerwonych dość obcisłych spodniach, bez skarpetek.. Ola..Ola śliczna miła dziewczyna.. Bywało, że miała złe dni, wyżywała się na każdym, ale ten ' każdy ' strasznie ją kochał i nie pozwolił aby stałą jej się krzywda. Wielka dusza uwięziona w ciele drobnej dziewczyny.. Uśmiechnięta od ucha do ucha, szczęśliwa ze swoim narzeczonym spędzając z nim każdy możliwy dzień.. Wtulająca się w jego tors, zazdrosna, ale ufająca. Zakochana para, nie odstępująca siebie na krok. Miłość która będzie na zawsze mimo wszystko, idealna para. Dziecko które rosło powolutku w brzuchu swojej mamusi, byłoby wyjątkowe.. jedyne w swoim rodzaju.. ono jak i jego rodzice darzyliby siebie ogromną miłością. Mimo młodego wieku..byli fantastyczni, kochani, i byli naszą rodziną.. ale dla nas będą na zawsze, na zawsze w naszych sercach, naszych myślach.. zawsze będą tuż obok nas...Zawsze.

Pewnego dnia postanowiliśmy napisać po krótkiej notatce, które położymy tuż koło grobu Oli i Louisa :


Te trzy lata bardzo nas zmieniły.. Stałem się odpowiedzialny, opiekuńczy.. Nie nazywają mnie już ' kobieciarzem ' . Spotkałem miłość swojego życia. Ta dziewczyna jest bardzo podobna do ciebie Olu, przypomina mi Cię trochę. Ale nikt nie zastąpi mi mojej spokojnej Oli Tomlinson i zwariowanego Louisa Tomlinsona.. ~~ Harry Styles


Koniec One Direction.. Nic więcej.. na pewno nie bez Ciebie nasz przyjacielu, kochamy Cię zawsze na zawsze. Olu byłaś najważniejszą dziewczyną w naszym życiu, Zawsze i na zawsze. Ułożyłem sobie życie, wiem Louis zawsze ciągałeś mnie po kątach mówiąc '' Zayn ! Obudź się ! Korzystaj z życia ! '' i korzystam.. Kochany robię to dla Ciebie. ~~ Zayn Malik


Mimo że 1D już dobiegło końca, zostaliśmy przyjaciółmi na dobre i złe. Lou i Olu, wiemy ,że chcieliście dla nas szczęścia tak samo jak my dla was. To wszystko z myślą o was, niedługo założymy rodziny, ale na zawsze będziecie w nas. ~~ Liam Payne


''Bądź silny ! Niall nie poddawaj się ! Uwierz w siebie ! '' Louis to wszystko dzięki Tobie, uwierzyłem, że warto żyć i korzystać z każdych chwil. Przez tyle lat wbijałeś mi to do głowy, z każdym dniem stawałem się coraz bardziej odważny, i dążę do tego abyś był ze mnie zadowolony. ''Niall głodomorku, nie płacz, bądź mężczyzną ! Jesteś jednym z najważniejszych ludzi dla mnie ! Dobrze, zrobię Ci tę jajecznicę. '' Olu uwielbiam Cię i kocham . ~~ Niall Horan


Nawet nie wiecie jak moje życie się zmieniło. Przez pierwszy rok byłam zamknięta w sobie, nie dawałam sobie rady z myślą, że nie ma już ze mną was. Było i jest o naprawdę trudne.. Z dnia na dzień jestem coraz silniejsza, walczę ze smutkiem, pomaga mi w tym mój ukochany Niall. Zawsze będę o was pamiętać i kochać. ~~ Klara Trojan


Siostrzyczko płacze codziennie i wiem, że robię Ci z tego powodu przykrość. Wiem też, że patrzysz na mnie z nieba i jesteś teraz takim ślicznym białym aniołkiem i jak będę chciał na pewno do mnie przyjdziesz. Brakuje mi ciebie. Przykro mi , że nie mogłem z tobą spędzić tak dużo czasu. Płacze z tęsknoty, nie chcesz tego.. wiem.. ale nie potrafię... To dla mnie jest bardzo trudne.. Ale pamiętaj kocham cię bardzo mocno.. Ciebie, Louisa i waszego dzidziusia. ~~ Miguel Moore


Olu na samym początku bardzo Cię przepraszamy za nasze zachowanie. Byłaś bardzo sympatyczną i kochaną osobą. Zrozumiałyśmy wszystkie, że byłaś bardzo ważna w życiu Louisa. Louis William Tomlinson.. Byłeś mężem 89724325916036 dziewczyn na całym świecie, każdy darzył Cię wielkim uczuciem, Dzięki Tobie życie większości nastolatek stało się o wiele lepsze.. Wiemy, że chcesz dla nas jak najlepiej.. Kochamy Cię. ~~ Directioners
  
The end



Podziękowania  
 Każdy dzień spędzony na pisaniu tego opowiadania był wyjątkowy w moim życiu, nigdy nie pomyślałabym, że ja Wiktoria będę miała siłę i chęć pisania opowiadania. Nigdy nie interesowałam się takiego typu rzeczami. Kiedyś weszłam na przypadkowe opowiadanie, zaczęłam je czytać, bardzo mi się spodobało, i pomyślałam ' a może ja też zacznę pisać ? ' Moja wyobraźnia stawała się coraz silniejsza z każdym dniem, wylewałam to na papier a następnie przepisywałam do internetu i publikowałam. Tak się wciągnęłam w wymyślanie dalszych losów Oli Moore, że doszłam do 43 rozdziału. 
Mam nadzieję, że czytanie tego opowiadania, dawało wam radość i choć trochę wyobraźiłyście sobie świat wymyślony w mojej głowie. 
   Dziękuję Wam.
Bardzo przywiązałam się do tego opowiadania jak i do was. Czytając te wszystki komentarze jest mi bardzo ciepło na sercu. Jesteście takie kochane. Jeżeli chcecie mieć ze mną jakiś kontakt: 
Gadu-Gadu : 11600783
Twitter:    https://twitter.com/Wiiktoria_
Nowy blog:  http://you-were-my-happy-ending.blogspot.com/ (również opowidanie
Więc to już Oficjalny koniec My Dream One Direction. 
KOCHAM WAS I DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKO.  

8 komentarzy:

  1. Będę tęsknić za tymi wszystkimi odpałami Oli...
    Świetny epilog... tylko tyle potrafię z siebie wydusić po tym co przeczytałam.
    Idę zajrzeć na nowy blog.

    Trzymaj się. xx
    Madzia.

    OdpowiedzUsuń
  2. ;C Smutno ze to konic ;< Wpaniesz na mój ? --> http://one-direction-life-with-them.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo interesujący koniec, niby nic, ale jednak strasznie się wzruszyłam.. szkoda, że skończyłas pisac

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki, popłakałam się.! Opowiadanie niesamowite, szkoda, że skończyło się tak, a nie inaczej. Ale takie jest życie. Nic nie trwa wiecznie. Szkoda mi Oli, Louisa i małego dzieciątka.

    Dziękuje Ci za tą historię. xx

    OdpowiedzUsuń
  5. Dopiero teraz przeczytałam....
    Dziękuję Ci za wszystkie 43 rozdziały, były cudowne...
    popłakałam się.
    Nie zawsze dodawałam komentarze,bo najczęściej czytałam z telefonu, a tam trudniej dodać, wiedz,że byłam wierna czytelniczką... Jesteś cudowna...

    OdpowiedzUsuń

A tu macie moje gadu-gadu 11600783. ;)